You don’t have to carry this alone
Support for grief and loss when the weight feels too heavy, the mind won’t settle, and the world no longer feels like it used to.
Wsparcie w żałobie, chorobie i momentach granicznych
Jestem terapeutą integracyjnym. Pracuję z osobami dorosłymi, które mierzą się ze stratą, chorobą, lękiem przed śmiercią oraz z momentami, w których życie przestaje być oczywiste.
Interesuje mnie to, jak osoba odnajduje się wtedy, gdy grunt usuwa się spod nóg. Jak przeżywamy śmierć bliskich. Jak radzimy sobie z diagnozą poważnej choroby. Jak zmienia się nasza tożsamość, gdy coś bezpowrotnie się kończy.
Fundamentem mojej pracy jest uważna, nieoceniająca ciekawość drugiej osoby. Wierzę, że nawet w doświadczeniu straty można odnaleźć coś głęboko ludzkiego – kruchość i siłę jednocześnie.
Jak pracuję
Pracuję w nurcie integracyjnym. Oznacza to, że łączę różne podejścia w zależności od potrzeb osoby, z którą się spotykam.
Bliska jest mi terapia akceptacji i zaangażowania (ACT), która pomaga budować elastyczność psychologiczną i uczyć się żyć w zgodzie z tym, co naprawdę ważne, nawet jeśli ból nie znika.
Czerpię również z psychoterapii egzystencjalnej. Śmierć, samotność, odpowiedzialność i pytanie o sens to tematy, które wcześniej czy później dotykają nas wszystkich. W mojej pracy nie omijamy tych zagadnień. Rozmawiamy o nich wprost, w bezpiecznym tempie.
Myślę również w sposób relacyjny i przywiązaniowy – doświadczenia z wczesnych relacji często wpływają na to, jak przeżywamy stratę czy rozstanie.
Nie traktuję żałoby jako problemu do rozwiązania. Raczej jako proces, który potrzebuje przestrzeni i świadomego towarzyszenia.
Z jakimi tematami pracuję najczęściej
żałoba po śmierci bliskiej osoby
żałoba antycypacyjna (gdy ktoś bliski ciężko choruje)
diagnoza poważnej lub przewlekłej choroby
lęk przed śmiercią i lęk o zdrowie
strata ciąży
rozpad związku
utrata roli, tożsamości, poczucia przynależności
życie pomiędzy kulturami
poczucie pustki lub utraty sensu
Pracuję z osobami dorosłymi, także z tymi, które na zewnątrz „radzą sobie dobrze”, a wewnętrznie przeżywają intensywne napięcie lub smutek.
Jak wygląda spotkanie
Możemy spotkać się:
stacjonarnie w Bath (The Practice Rooms)
online (na terenie całej Wielkiej Brytanii)
Sesja trwa 50 minut. Oferuję również bezpłatną, 15-minutową rozmowę wstępną, aby sprawdzić, czy ta forma wsparcia jest odpowiednia dla Twoich potrzeb.
Moje doświadczenie
Moja praktyka ukształtowała się m.in. poprzez:
współpracę z hospicjum
wolontariat jako towarzysz osób u kresu życia
pracę w obszarze wsparcia w żałobie
współprowadzenie spotkań Death Café
Regularnie korzystam z superwizji i dbam o stały rozwój zawodowy.
Czym jest praca ze mną
To przestrzeń, w której można mówić wprost o śmierci. O lęku. O ambiwalencji. O złości i poczuciu niesprawiedliwości.
Nie spieszę się z nadawaniem znaczeń. Nie próbuję „naprawiać” żałoby. Zaczynamy od tego, co jest najbardziej żywe i prawdziwe w danym momencie.
Jeśli pojawia się potrzeba rozmowy w języku polskim, zapraszam do kontaktu.